Mimo że rok akademicki trwa w najlepsze, trzech alumnów zdecydowało się spędzić piątkowy wieczór w zupełnie inny sposób niż zwykle. W piątek, 27 lutego 2026 r., klerycy naszego seminarium uczestniczyli w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej.
Wraz z zachodem słońca wyruszyliśmy spod kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu-Wojszycach na około 40-kilometrową trasę. Nie był to jedynie zwykły „challenge”, ale prawdziwe spotkanie z Jezusem,bo jak usłyszeliśmy we wprowadzeniu: „na tej drodze nie chodzi o to, jak daleko dojdziesz, ale jak się zmienisz”.
W ciszy i skupieniu pokonywaliśmy kolejne kilometry, rozważając stacje Drogi Krzyżowej Pana Jezusa. Na początku zostaliśmy zaproszeni przez autorów rozważań do odkrycia Bożego planu wobec naszego życia. Następnie, pochylając się nad obrazem powtórnych narodzin, próbowaliśmy zaplanować nasze „nowe początki”. Później zastanawialiśmy się nad relacjami, które tworzymy, oraz nad tym, jak o nie zadbać w przyszłości. Pod koniec trasy, gdy nogi odmawiały już posłuszeństwa, stanęliśmy w prawdzie przed Bogiem — takimi, jakimi jesteśmy. Wszystko po to, aby zrozumieć, że „życie nie polega na kontrolowaniu, ale na zaufaniu”.
Przez długie godziny mieliśmy okazję nie tylko słuchać, lecz przede wszystkim trwać przy Jezusie — nie tylko wtedy, gdy jest łatwo, ale także wtedy, gdy dalsza droga wymaga wielkiego wysiłku. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest również zaproszeniem do podjęcia decyzji — decyzji o zmianie jutra. Jak usłyszeliśmy w jednym z rozważań, Ekstremalna Droga Krzyżowa nie kończy się wraz z powrotem do domu. To dopiero początek…
Zobacz galerię: W drodze z Jezusem






